Zacznij za darmo
Twoje dane już gdzieś są. Przenieś je tutaj.

Importuj Excel, CSV, Access i PDF do bazy danych online

Rzadko zaczyna się od pustej kartki. Zwykle punktem wyjścia jest przeładowany arkusz kalkulacyjny, folder z fakturami w PDF, stara baza Access, której nikt nie potrafi otworzyć, albo zdjęcie papierowego formularza. QuintaDB odczytuje te pliki i przekształca je w bazę danych, którą możesz przeszukiwać, filtrować, udostępniać i swobodnie przekazać zespołowi.

Zaimportuj plik

Arkusze: Excel, CSV i zwykły tekst

To najprostsza i najczęstsza ścieżka. Wgrywasz plik .xls, .xlsx, .csv lub .txt, a QuintaDB traktuje pierwszy wiersz jako nazwy kolumn, a każdy kolejny jako osobny wpis. Nie musisz wcześniej projektować pól w systemie — struktura pliku definiuje pola, a formularz dopasowuje się sam.

Rzeczywiste pliki rzadko bywają idealne, dlatego mechanizm importu radzi sobie z bałaganem. Jeśli dokument zaczyna się od nagłówka firmy, tytułu raportu lub pustych wierszy przed właściwą tabelą, system wykrywa właściwy wiersz nagłówkowy i daje Ci możliwość wskazania innego. Liczby, daty, linki i adresy e-mail są rozpoznawane na podstawie zawartości. Dzięki temu kolumna z datami zachowuje się jak kalendarz — możesz według niej sortować i filtrować — a nie jak zwykły tekst, który tylko przypomina datę.

Tak samo zachowują się zestawienia pobrane z programów księgowych, magazynowych czy 1C. Nie musisz czyścić pliku przed importem; wgraj dokładnie to, co wygenerował Twój system.

Zdjęcie lub PDF z tabelą

Nie każda tabela istnieje jako plik na dysku. Czasami to wydruk na papierze, dane zablokowane w programie bez opcji eksportu albo cennik w PDF przesłany przez dostawcę.

Zrób zdjęcie kartki lub zrzut ekranu programu i prześlij plik graficzny. System odczytuje układ tabeli i zamienia go na wiersze oraz kolumny, które możesz przejrzeć i poprawić przed zapisaniem. Dokładnie tak samo działa obsługa plików PDF — faktur, cenników, wyciągów czy gotowych raportów — gdzie jedyną alternatywą było dotąd ręczne przepisywanie.

O powodzeniu decydują dwie rzeczy: cała tabela musi mieścić się w kadrze, a tekst musi być czytelny w powiększeniu. Zdjęcie zrobione pod kątem może uciąć skrajne kolumny. Przetwarzanie odbywa się w tle, więc w trakcie odczytu możesz spokojnie zająć się inną pracą.

Bazy danych Microsoft Access

Bazy z programu Access to klasyczny problem: plik zawiera lata pracy firmy, ale komputer, na którym działał, dawno wymieniono, licencja wygasła albo pliku po prostu nie da się otworzyć na systemie macOS.

Wgraj plik .mdb lub .accdb. Zobaczysz listę tabel — wybierasz te, których potrzebujesz, a każda z nich staje się osobną tabelą w Twoim projekcie z zachowaniem oryginalnych kolumn. Relacje zdefiniowane w pierwotnej bazie nie przepadają. Jeśli jedna tabela odwoływała się do drugiej, to powiązanie zostanie odtworzone, dzięki czemu zamówienie nadal wie, do którego klienta należy.

Bezpośrednio z linku i zawsze na bieżąco

Gdy dane znajdują się już w sieci, nie musisz ich najpierw pobierać na dysk. Wklej bezpośredni link do dokumentu Google Sheets, pliku w Google Drive lub Dropbox, albo dowolnego adresu URL zwracającego plik, a system sam pobierze i zaimportuje zawartość.

Taki link może pozostać aktywny na stałe. Po włączeniu automatycznego odświeżania plik jest pobierany cyklicznie według harmonogramu. Dzięki temu arkusz edytowany przez współpracowników na bieżąco synchronizuje się z Twoją bazą danych, bez konieczności pamiętania o kolejnych eksportach. To prosta droga do tego, by zwykły arkusz stał się wygodnym panelem wprowadzania danych dla całego systemu.

Airtable, Notion, JSON i schowek systemowy

Bazy z Airtable przeniesiesz bezpośrednio: podajesz link do bazy oraz token dostępu, a tabele importują się wraz ze swoimi polami. Powiązania między rekordami z różnych tabel zostają przeniesione jako relacje, zamiast spłaszczać się do zwykłego tekstu.

Dane z Notion pobiera się jako archiwum ZIP — wybierz format „Markdown & CSV”, wgraj pobraną paczkę w całości, a tabele rozpakują się razem, bez mozolnego wgrywania każdego pliku po kolei. Ten sam mechanizm działa dla każdego archiwum ZIP zawierającego wiele arkuszy.

Obsługiwane są również pliki JSON, co ułatwia przenoszenie danych z innych serwisów internetowych oraz z zewnętrznych integracji API.

A w najprostszych przypadkach nie potrzebujesz nawet pliku: wystarczy skopiować komórki z arkusza i wkleić je bezpośrednio ze schowka. Kopiowanie dziesięciu wierszy nie wymaga tworzenia osobnego dokumentu.

Co dzieje się po wgraniu pliku

Żadne dane nie zostaną zapisane w ciemno. Najpierw zobaczysz ekran dopasowywania pól: po lewej stronie kolumny z Twojego pliku, po prawej miejsca docelowe w bazie. Oczywiste dopasowania system łączy automatycznie; pozostałe czekają na Twoją decyzję. Każdą kolumnę możesz przypisać do istniejącego pola, utworzyć z niej nowe pole lub pominąć — w plikach często znajdują się kolumny, których nikt nie używa.

Kiedy łączysz tabele relacją — na przykład przypisujesz zamówienie do klienta lub zadanie do projektu — system informuje Cię, ile wartości rzeczywiście pasuje do rekordów w drugiej tabeli. Jeśli tabela docelowa zawiera duplikaty, otrzymasz ostrzeżenie, ponieważ relacja połączy się z pierwszym znalezionym wpisem.

Po zakończeniu importu zobaczysz podsumowanie liczby dodanych rekordów oraz informację, czy któraś kolumna nie okazała się pusta. Pusta kolumna to niemal zawsze kwestia budowy pliku — na przykład dodatkowego wiersza nad nagłówkiem lub scalonych komórek. Komunikat wprost wskazuje przyczynę, więc wystarczy drobna korekta pliku zamiast wielogodzinnego szukania błędu.

Ponowny import tego samego pliku bez powielania danych

Rzadko kończy się na jednorazowym imporcie. Cenniki zmieniają się co miesiąc, raporty generowane są co tydzień, a zespół stale uzupełnia ten sam arkusz.

Wskaż unikalną kolumnę kluczową — na przykład numer zamówienia, kod produktu lub adres e-mail — a kolejny import zaktualizuje istniejące już pozycje zamiast tworzyć ich duplikaty. Wiersze, których nie ma w nowym pliku, pozostaną nienaruszone. Dzięki temu możesz bezpiecznie powtarzać import w dowolnym momencie. Warto włączyć tę opcję już przy pierwszym wgraniu pliku, zanim w danych pojawi się bałagan.

Krok po kroku, z ilustracjami

Jeśli wolisz instrukcję z czytelnymi zrzutami ekranu zamiast samego opisu, przygotowaliśmy poradnik prowadzący przez cały proces od surowego pliku do gotowej bazy: jak zaimportować pliki Excel i CSV do bazy danych online.

Nie musisz instalować żadnych programów ani kupować specjalnych pakietów do migracji danych. Załóż projekt, kliknij Importuj i wgraj to, co masz pod ręką — arkusz kalkulacyjny, starą bazę danych czy zdjęcie kartki. W efekcie otrzymasz kompletną tabelę z własnymi formularzami, uprawnieniami dostępu i relacjami, z której Twoi pracownicy oraz klienci mogą wygodnie korzystać bez zaglądania do pliku źródłowego.

Rozwiązania według branży

Gotowe struktury, które dopasujesz do swojego procesu.

Agencje marketingowe Back-office e-commerce Biura podróży Budownictwo Edukacja Finanse i Kryptowaluty Fitness i sport Gry i Rozrywka Cyfrowa HR i rekrutacja Logistyka Nieruchomości Non-profit Produkcja Rolnictwo Serwis samochodowy Usługi prawne Usługi Profesjonalne Wynajem Domków Turystycznych
Kreator Projektów